Dealerzy Stellantis krytykują poprzednie kierownictwo, chwalą nowy kurs

22
Dealerzy Stellantis krytykują poprzednie kierownictwo, chwalą nowy kurs

Dealerzy Stellantis otwarcie wyrażali niezadowolenie z poprzedniego zarządu Carlosa Tavaresa, zarzucając mu kierowanie firmy w stronę modelu „nudnego transportu” poprzez nadmierne cięcie kosztów. Zmiana nastrojów jest zauważalna – dealerzy wyrażają obecnie zaufanie do nowego przywództwa Antonio Filosa, który jest postrzegany jako osoba przywracająca nacisk na emocje i tożsamość marki.

Dziedzictwo Tavaresa: skoncentruj się na redukcji kosztów

Według Seana Hogana, przewodniczącego amerykańskiej Krajowej Rady Dealerów Stellantis (NDC), zarząd Tavares przedłożył wyniki finansowe nad atrakcyjność marki. Dealerzy twierdzą, że takie podejście groziło podważeniem podstawowych atutów Jeepa, Ram, Dodge’a i Chryslera poprzez pozbawienie ich unikalnych cech.

„Tavares próbował zamienić nasze marki w nudną firmę transportową. Tu nie chodzi o nas… On tnie, tnie i tnie.”

Krytyka ta podkreśla zasadnicze napięcie w firmie Stellantis: równowagę pomiędzy wynikami finansowymi a potrzebą utrzymania jasnej tożsamości marki na konkurencyjnym rynku. Jest to ważne, ponieważ marki samochodów opierają się na więzi emocjonalnej; pozbawienie ich emocji grozi zniechęceniem lojalnych klientów.

Odrodzenie pod rządami Philoza: inwestycje i nowe modele

Przybycie Antonio Filosa podobno spowodowało zwrot na lepsze. NDC chwali Filosę za przywrócenie kluczowych funkcji, takich jak silnik Hemi, i obiecuje zainwestować 13 miliardów dolarów w USA do końca dekady.

Nadchodzące modele, w tym Dodge Durango nowej generacji i nowy SUV Ram, wzbudzają emocje. Hogan opisuje SUV-a Ram jako „mocnego i seksownego”, podkreślając jego charakterystyczny design i zgodność z DNA marki. Ponowne otwarcie fabryki w Belvidere, w której w 2027 r. będą produkowane modele Jeep Compass i Cherokee, jeszcze bardziej wzmocni ten pozytywny rozwój.

Optymalizacja portfela: ocena żywotności marki

Pomimo swego optymizmu Filosa przeprowadza również rygorystyczną ocenę 14 marek Stellantis. Według doniesień niektóre europejskie marki mogą zostać zamknięte z powodu powielania działalności i słabych wyników finansowych. Posunięcie to, choć bolesne, odzwierciedla szerszą tendencję do konsolidacji w branży, w miarę jak producenci samochodów usprawniają swoje portfolio w celu poprawy wydajności i ograniczenia konkurencji między markami.

Zadaniem Philozy jest decydowanie, które marki mogą prosperować w dłuższej perspektywie. Utrzymywanie zbyt wielu nakładających się marek grozi rozwodnieniem zasobów i dezorientacją konsumentów. Grupa Volkswagen, mimo swojej wielkości, ma bardziej uproszczoną strukturę marki, co sugeruje, że Stellantis może być zmuszony do podjęcia trudnych decyzji.

Bardziej optymistyczny pogląd

Dealerzy Stellantis w USA pokładają obecnie w firmie większe zaufanie niż kiedykolwiek od czasu fuzji w 2021 roku. Pomimo 3% spadku sprzedaży w USA w zeszłym roku, napływ inwestycji i obietnice nowych modeli napawają optymizmem. Powrót TRX, plany dotyczące nowego pickupa Dakota i zbliżająca się premiera SUV-a Ram są postrzegane jako pozytywne znaki.

Główny wniosek jest taki, że wydaje się, że Stellantis zmienił kurs pod rządami Philoza. Obecnie wydaje się, że firma lepiej dostosowuje się do pragnień swoich amerykańskich klientów, przedkładając tożsamość marki i emocje nad brutalne cięcie kosztów. Ta zmiana strategii może mieć kluczowe znaczenie dla długoterminowego sukcesu na wysoce konkurencyjnym rynku motoryzacyjnym.