Volkswagen wyjaśnia przyszłość silników trzycylindrowych w obliczu niepewności co do przepisów ochrony środowiska

18

Pomimo niedawnych plotek branżowych, że silniki o małej pojemności skokowej są wycofywane, Volkswagen potwierdził, że jego trzycylindrowy silnik 1.0 TSI pozostanie na rynku.

Chociaż firma wcześniej zawiesiła rozwój tej konkretnej elektrowni, zmiany w prawodawstwie europejskim dały kompaktowemu silnikowi „drugą szansę”.

Czynnik Euro 7: dlaczego zatrzymano rozwój

Niepewność wokół silnika 1.0 TSI była spowodowana przede wszystkim pierwszymi, niezwykle rygorystycznymi projektami przepisów środowiskowych Euro 7. Wymagania techniczne tych wczesnych wersji były tak wysokie, że Volkswagen zdecydował się zaprzestać dalszego rozwoju trzycylindrowego rzędowego silnika EA 211, zamiast zainwestować w platformę, która mogła szybko nie spełnić standardów.

Sytuacja uległa jednak zmianie, gdy Unia Europejska zatwierdziła łagodniejszą wersję przepisów. Ta zmiana regulacyjna pozwoliła Volkswagenowi ponownie rozważyć wykonalność zastosowania tego silnika.

„Jeśli chodzi o ostateczne ustawodawstwo UE7, faktycznie badamy, czy ma sens stosowanie tego silnika w mniejszych samochodach (takich jak Polo czy T-Cross) na niektórych rynkach europejskich” – powiedział Stefan Voswinkel, szef komunikacji produktowej w Volkswagenie.

Zmiany w ofercie modeli Grupy VW

Chociaż trzycylindrowy silnik pozostaje podstawą modeli subkompaktowych, zauważalny jest trend w kierunku większych silników w bardziej premium lub „kompaktowych” segmentach grupy.

  • Ocalali: Silnik 1.0 TSI jest nadal używany w modelach podstawowych, takich jak VW Polo, Skoda Fabia i SEAT Ibiza.
  • Aktualizacje: W większych modelach, takich jak VW Golf, Skoda Octavia i Audi A3, Volkswagen w dużej mierze przeszedł na czterocylindrowe silniki o pojemności 1,5 litra. Jednostki te zapewniają większą płynność i moc, zwykle wahającą się od 114 do 148 KM. Z.
  • Wysoka klasa: Do samochodów wyczynowych koncern wykorzystuje 2,0-litrowy silnik EA888, który może rozwinąć moc do 329 KM. Z. w takich modelach jak Golf R.

Dlaczego silniki o małej pojemności skokowej są nadal ważne

Decyzja o utrzymaniu silnika 1.0 TSI w ofercie jest strategicznym posunięciem opartym na dostępności rynkowej i opłacalności.

W branży motoryzacyjnej „downsizing” (wykorzystywanie mniejszych silników z turbodoładowaniem w celu osiągnięcia wyższej wydajności) jest standardem od dekady. Jednakże w miarę jak samochody stają się coraz bardziej złożone technologicznie, koszt samochodów podstawowych zwykle rośnie. Pozostając przy silniku 1.0 TSI, Volkswagen oferuje niedrogą opcję dla nabywców dbających o budżet, którzy nie potrzebują dodatkowej mocy ani doskonałej płynności czterocylindrowego silnika.

Chociaż silniki trzycylindrowe są z natury mniej wyważone niż ich czterocylindrowe odpowiedniki ze względu na naturalne wibracje, silnik 1.0 TSI zachował reputację niezawodnej i wydajnej jednostki, co czyni go logicznym wyborem dla mieszkańców miast.


Wniosek
Chociaż era silników o małej pojemności ostatecznie dobiegnie końca wraz z pojawieniem się elektryfikacji, złagodzenie przepisów Euro 7 sprawi, że trzycylindrowy silnik pozostanie ważnym i opłacalnym narzędziem w arsenale Volkswagena w dającej się przewidzieć przyszłości.