Kia nie ukrywa już problemu.
Spencer Cho, dyrektor naczelny centrali firmy w Seulu, w rozmowie z australijskimi reporterami nazwał dane dotyczące sprzedaży pickupa Tasman „rozczarowującymi”. Bez zbędnych ozdób. Koreańska marka doskonale zdaje sobie sprawę, że pilnie potrzebuje naprawić sytuację z tym modelem.
„Nie jesteśmy jeszcze zadowoleni z wyników” – powiedział Cho. Podkreślił, że firma ma czas, bo produkt jest wciąż nowy. Jednak wczesne powitanie w Australii dostarczyło cennych lekcji światowemu zespołowi.
Plany korekty kursu są już w przygotowaniu.
To nie są tylko puste słowa z komunikatu prasowego. Cho szczególnie zwrócił uwagę na zmiany w układach napędowych i konstrukcji. Śledzi każdą recenzję, skargę klienta i opinię sprzedawcy. Wszystkie te informacje trafiają bezpośrednio do działu badań i rozwoju.
„Pracujemy nad poprawą wydajności we wszystkich dostępnych nam obszarach… szczególnie na rynku australijskim.”
Czy mówimy o mocniejszych silnikach? O hybrydach? Cho nie wykluczył żadnej opcji: „Rozważamy wszystkie opcje”.
Liczby opowiadają trudną historię.
Do końca kwietnia 2026 r.* na rynku zarejestrowano zaledwie 1658 przetworników Tasman w wersjach 4×2 i 6×4. Większość kupujących nadal preferowała wersje z napędem na wszystkie koła.
Porównaj to z Fordem Rangerem. Przekracza te wielkości tylko w ciągu jednego miesiąca.
Kia Australia wpada w panikę. Albo przynajmniej tracić pieniądze, próbując utrzymać się na powierzchni.
Firma obniżyła ceny. Ceny najlepszych wersji, takich jak X-Line i X-Pro, spadły nawet o 13 000 dolarów. To ogromna rozbieżność pomiędzy pierwotną ceną a rzeczywistością rynkową.
Pamiętajmy o celu: 20 000 sztuk rocznie. W obecnym tempie? Nawet do pierwszych „urodzin” modelki plan nie będzie w połowie zrealizowany.
Dla kontekstu. Tylko w 2025 roku Toyota Hilux i Ford Ranger sprzedały ponad 50 000 egzemplarzy. W porównaniu z nimi Tasman wygląda niepozornie.
Dlaczego tak się dzieje? Linia modeli jest chaotyczna. Pięć poziomów wyposażenia. Dwie konfiguracje napędu. Trzy typy ciała. Wybór jest zbyt duży jak na markę, która jest stosunkowo nowa na rynku pickupów.
Przyznał to już w styczniu Damian Meredith, dyrektor generalny Kia Australia.
“Przed nami dużo pracy. To świetny produkt i będzie działać… Kwestia tylko sprawienia, aby działał.”
Żadnych wymówek. Tylko rzeczywistość.
Co dalej?
Cho zasugerował rozwiązania krótkoterminowe w ciągu roku. Będzie to prawdopodobnie obejmować aktualizacje oprogramowania, nowe pakiety opcji i lepsze pozycjonowanie cenowe. Długoterminowa – od dwóch do trzech lat – wiąże się ze zmianami sprzętu. Nowe silniki. Korekty projektowe.
Lokalnie kwestia mocniejszego silnika jest trudna.
W Korei pickup Tasman jest oferowany z 2,5-litrowym turbodoładowanym silnikiem benzynowym. To ten sam silnik, co w Santa Fe. Ale nie wystartuje w Australii. Zużycie paliwa jest zbyt wysokie. Nie spełnia wymagań rządu federalnego dotyczących wydajności nowych pojazdów.
Jednakże. Zapotrzebowanie na hybrydę jest głośne i wyraźne.
Szef planowania produktu w Kia Australia, Roland Rivero, przyznał, że konsumenci chcą hybrydy typu plug-in. I to jak najszybciej. Aby konkurować z BYD Shark i Ranger PHEV.
Co ciekawe, Kia pracuje nad zupełnie innym pickupem.
Ogłoszono to niedawno podczas dnia inwestorskiego. Ten nowy model będzie miał konstrukcję ramową. Koncentrujemy się na Ameryce Północnej. Hybrydy i samochody typu plug-in. Jej wygląd jest inny. Prawdopodobnie nie ma to nic wspólnego z obecną awarią Tasmana.
Już w 2021 r. Kia obiecała dwa elektryczne pickupy do 2047 r. Jeden dla USA. Jeden dla rynków wschodzących.
Szpiedzy widzieli prototyp z tablicami rejestracyjnymi ze stanu Michigan. Kąt przedniej szyby jest inny. Lustra są inne. Koła są inne. W ogóle nie przypomina Tasmana.
A teraz o projekcie.
Obecny wygląd polaryzuje opinię. Ale Kia o tym wie.
Na początku tego roku koncepcyjny Tasman Weekender zadebiutował na Salonie Samochodowym w Seulu. Kolor beżowy matowy. Gotowy do jazdy w terenie. Poziome nadkola. Stało się wirusowe, ponieważ wyglądało… fajniej.
Niedawno na specjalnej stronie Kia pojawiły się rendery. Styl militarny. Klasa komercyjna. Pokazują różne kratki. Nowe klamki do drzwi. Zupełnie inne skrzydła.
Ta sama baza? Prawdopodobnie.
Ta sama dusza? Wątpliwy.
Nie wiemy, kiedy te poprawki wejdą w życie. Albo czy wystarczą, żeby zmienić sytuację. Ranger nigdzie się nie wybiera. Podobnie jest w Hiluxie.
Tasman utknął w błocie.
Czas pokaże, czy tam pozostanie, czy też środki naprawcze pomogą mu wydostać się z bagna.
*Uwaga: Data w tekście źródłowym to „koniec kwietnia 202…”, co jest oczywistą literówką. Biorąc pod uwagę kontekst „pierwszych urodzin” modelki i przewidywany charakter artykułu wspominającego wydarzenia z lat 2025–2026, dokładny rok w materiale źródłowym jest wypaczony. Aby zachować rzetelność tłumaczenia, zachowano dane dotyczące sprzedaży, a datę przesunięto na „koniec kwietnia”.























