Audi RS3, znakomity przykład segmentu samochodów kompaktowych o wysokich osiągach, stoi obecnie w Europie przed niepewną przyszłością. Ze względu na bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące ochrony środowiska model został wycofany z rynków europejskich, co skłoniło entuzjastów do zastanowienia się, czy jeden z najbardziej unikalnych silników w branży zmierza ku wyginięciu.
Przeszkoda w postaci Euro 7
Główną przeszkodą są zbliżające się normy środowiskowe Euro 7, które mają wejść w życie w listopadzie tego roku. Charakterystyczny dla Audi pięciolitrowy, rzędowy silnik z turbodoładowaniem o pojemności 2,5 litra, potężna jednostka wytwarzająca 394 KM, po prostu nie spełnia tych nowych, bardziej rygorystycznych wymagań.
Modernizacja silnika do norm Euro 7 to ogromne wyzwanie inżynieryjne. Aby silnik EA855 znów był legalny, Audi będzie musiało wdrożyć:
– Nowe filtry cząstek stałych;
– Zaawansowane czujniki tlenku azotu (NOx);
– Katalizatory o większej gęstości komórek;
– Całkowicie przeprojektowane mapy zapłonu.
Dylemat ekonomiczny
Problem Audi jest nie tylko techniczny, ale także finansowy. Rzędowy pięciocylindrowy silnik to element niszowy, spotykany obecnie zaledwie w dwóch popularnych modelach: Audi RS3 i Cupra Formentor VZ5.
W branży motoryzacyjnej koszt opracowania nowego sprzętu i oprogramowania zazwyczaj rozkłada się na miliony jednostek. Kiedy silnik jest używany w tak małych ilościach, „koszt zgodności na jednostkę” staje się zaporowy. To dla Audi stawia kluczowe pytanie: czy wartość emocjonalna i marka pięciocylindrowego silnika jest warta ogromnych inwestycji w badania i rozwój wymaganych, aby go uratować?
Hybrydyzacja: potencjalna ratunek?
W niedawnym wywiadzie dla Autocar Rolf Michał, szef Audi Sport, zasugerował, że marka nie jest jeszcze gotowa na porzucenie tej konfiguracji. Zapytany, czy hybrydyzacja może pomóc w pokonaniu bariery Euro 7, Michał stwierdził:
“Jesteśmy otwarci na wszystkie możliwości. Będziemy nadal rozważać opcje [jak to zrobić. Mogę powiedzieć, że wciąż badamy różne możliwości technologiczne.”
Chociaż dokładne szczegóły techniczne są trzymane w tajemnicy, trend jest wyraźny. Audi zmierza już w kierunku elektryfikacji swojej gamy samochodów o wysokich osiągach, niedawno zaprezentowało model RS5 2027 z 2,9-litrowym silnikiem V6 połączonym z silnikiem elektrycznym o mocy 630 KM. Dodanie silnika elektrycznego do RS3 mogłoby zapewnić niezbędny poziom kompensacji emisji, który zadowoli organy regulacyjne, jednocześnie potencjalnie zwiększając wydajność.
Co to oznacza dla rynków światowych
Los RS3 w Europie niekoniecznie przesądza o jego losie w Stanach Zjednoczonych. Ponieważ przepisy Euro 7 nie mają zastosowania na rynku amerykańskim, oczekuje się, że Audi będzie kontynuować sprzedaż tradycyjnego pięciocylindrowego silnika w Ameryce Północnej i innych regionach, w których obowiązują mniej rygorystyczne przepisy dotyczące ochrony środowiska.
Jeśli jednak Audi pomyślnie opracuje hybrydową wersję pięciocylindrowego silnika, aby zadowolić europejskie organy regulacyjne, prawdopodobne jest, że ten bardziej zaawansowany i wydajny zespół napędowy ostatecznie trafi do amerykańskich salonów.
Wniosek
Audi rozważa obecnie, czy niszowe wielkości sprzedaży uzasadniają wysokie koszty hybrydyzacji jego unikalnego pięciocylindrowego silnika. Jeśli się powiedzie, hybrydyzacja pozwoli zachować kultową konfigurację silnika, która w przeciwnym razie zostałaby poświęcona standardom ochrony środowiska.























