Właściciele Jeepa: natychmiast odjedź samochodem

9

Mówimy o zagrożeniu pożarowym. Nie o przytulnym ognisku.

I o sytuacji wybuchowej, która może stopić metal i pozostawić blizny na podjeździe. Firma Stellantis Australia właśnie rozpoczęła wycofanie z rynku 9199 pojazdów Jeep Wrangler i Gladiator. To część masowej, globalnej kampanii obejmującej 1,3 miliona pojazdów, ale skupmy się na sytuacji lokalnej. Oto samochody, które obecnie stoją na australijskich podjazdach – modele z lat 2020–2024.

To jest problem.

Winowajcą jest elektryczna pompa wspomagania kierownicy. Lub EHPSP, jeśli wolisz akronimy. Połączenie elektryczne w niektórych z tych urządzeń charakteryzuje się dużą rezystancją. Wyobraź sobie tarcie, ale dla elektronów. Ten opór generuje ciepło. Wystarczająco silny, aby spalić, zapalić lub nawet spowodować pożar. Czy w tym obszarze znajdują się materiały łatwopalne? Na początku czują się komfortowo. A potem – już nie.

Wewnątrz samochodu może wybuchnąć pożar. Lub na zewnątrz. Nie wybiera stron. Ryzyko obejmuje obrażenia osób znajdujących się wewnątrz maszyny i innych osób znajdujących się w pobliżu. Jeep twierdzi, że na chwilę obecną nie zgłoszono żadnych incydentów. Żadnych raportów o płomieniach, żadnych incydentów pożarowych. Istnieje jedynie potencjał zagrożenia. I to są rzeczy, które nie pozwalają ludziom zasnąć o 3 w nocy.

„W ramach środków ostrożności… parkuj pojazd z dala od budynków.”

To jest oficjalna instrukcja. Nie parkuj Jeepa obok domu. Nie umieszczaj go obok kosztowności sąsiada. Nie wjeżdżaj do ciasnego garażu. Przesuń samochód. Daj jej przestrzeń. Ustaw swój dystans. Dopóki remont nie będzie gotowy.

Czekaj, czy remont już się nie skończył?

To bardzo daleko. Rozwiązanie ma zostać wdrożone w trzecim kwartale 2026. Lipiec. Albo wrzesień. Może wcześniej? Najprawdopodobniej nie. W zawiadomieniu wyraźnie wskazano, że rozwiązanie problemu nie jest jeszcze możliwe. Jeśli będzie to możliwe, Stellantis wyśle ​​Ci list, e-mail lub zadzwoni. Następnie będziesz musiał zaciągnąć się do autoryzowanego sprzedawcy. Naprawa będzie bezpłatna, co jest miłe. Ale gra czekania? To wymaga czasu. Cierpliwość. Zachowując zdrowy rozsądek.

Być może myślisz: ryzyko związane z jeepem i pożarem? Ponownie?

To nie pierwszy raz, kiedy marka wywiesza czerwone flagi dotyczące bezpieczeństwa pożarowego. W listopadzie ubiegłego roku amerykańska komisja ds. przeglądu pojazdów samochodowych dokonała przeglądu Grand Cherokee 4xe i Wranglera z hybrydowymi układami napędowymi. Tam podejrzanych zostało ponad 220 tysięcy Wranglerów, chociaż byli to jedyni w USA. Tutaj uwagę przykuł Grand Cherokee 4xe, a w szczególności pakiet Summit Reserve. Od premiery do końca 2025 r. do Australii dostarczono 122 egzemplarze tego modelu. Problem dotyczył akumulatora.

Czy wtedy rada była podobna? Zaparkuj na ulicy. Trzymaj się z dala od domu. Trzymaj się z daleka od innych samochodów.

I tu jest główna intryga.

Jeep Australia nie zainicjował wycofanie lokalnego modelu Grand Cherokee 4xe. Ani jednego. Właściciele tych 122 pojazdów hybrydowych typu plug-in mogą dziś wieczorem bezpiecznie wjechać do swoich garaży, nie sprawdzając, czy akumulator dymi. Właściciele Wranglera i Gladiatora jadą jednak na innej łódce. Oni czekają. Niewygodne parkowanie. Patrzą w lustra.

Kto dokładnie trzyma zapałki?

Dowiemy się, kiedy dealerzy wreszcie otrzymają części w 2026 roku.