Era taniego pieniądza odchodzi w niepamięć. Producenci samochodów ograniczyli oszałamiające oferty finansowania o zerowym oprocentowaniu i niskim oprocentowaniu, które dotychczas wypełniały salony samochodowe. W rezultacie zniknęła część najatrakcyjniejszych ofert leasingowych. Leasing nie jest jednak martwy. Pozostaje realną opcją dla kierowców, którzy chcą uniknąć długoterminowych zobowiązań związanych z posiadaniem samochodu.
Spójrz na liczby. Połowa wszystkich samochodów premium na drogach jest obecnie leasingowana. Ogółem ponad 20 procent nowych pojazdów opuszcza salony na podstawie umowy leasingu. Praktyka ta jest kontynuowana, ponieważ rozwiązuje konkretne problemy konkretnych klientów.
Czy powinieneś kupić czy wynająć samochód?
W przypadku przeciętnego konsumenta matematyka zwykle działa na niekorzyść leasingu, jeśli Twoim celem są długoterminowe oszczędności. Jeśli planujesz używać samochodu przez pięć, siedem lub 10 lat, zakup jest prawie zawsze tańszy niż leasing nowego samochodu co dwa lub trzy lata. Ostatecznie stajesz się właścicielem danego zasobu. Leasingując, płacisz amortyzację.
Jednak wielu kierowców nie przejmuje się całkowitym kosztem posiadania. Interesują ich miesięczne przepływy pieniężne i styl życia. Niektórzy ludzie chętnie biorą w leasing drogi samochód, którego nigdy nie mogliby kupić jako własny. Poświęcają budowanie bogactwa na rzecz niższych miesięcznych opłat i możliwości prowadzenia samochodu klasy premium.
Istnieją dwa główne powody, dla których ten model przetrwał:
- Przewidywalność serwisu: Wynajęty samochód prawie zawsze objęty jest gwarancją producenta. Jeździsz nowszym modelem. Rzadko kiedy potrzebujesz poważnych napraw. Rutynowa konserwacja obejmuje wymianę oleju i zmianę opon. To wszystko.
- Częstotliwość aktualizacji: Możesz jeździć większym, lepiej wyposażonym i bardziej luksusowym samochodem niż ten, który sam byś kupił. Zmieniasz to co kilka lat.
Dealerzy samochodowi uwielbiają tę dynamikę. Wskaźniki lojalności klientów leasingobiorców są około trzykrotnie wyższe niż nabywców. Po zakończeniu umowy najmu często znajdujesz się u tego samego dealera, szukając kolejnego nowego modelu.
Co musisz wiedzieć o leasingu samochodów
Leasing to podstawowa arytmetyka. To nie magia. Jest to umowa oparta na określonych zmiennych finansowych. Aby ocenić, czy warto wynajmować, należy spojrzeć na liczby.
Zacznij od ogólnych zaliczek. Obejmuje to zaliczkę (często nazywaną skapitalizowaną obniżką kosztów), opłaty początkowe, pierwszą miesięczną płatność i wszelkie inne zaliczki. Następnie przyjrzyj się swojej miesięcznej płatności. Decyduje o tym ustalona cena sprzedaży, wartość rezydualna (wartość samochodu na koniec leasingu) oraz czynnik pieniężny (leasingowy ekwiwalent stopy procentowej).
Należy również wziąć pod uwagę okres najmu. Większość umów najmu zawierana jest na okres 24–36 miesięcy. Dłuższe okresy oznaczają niższe miesięczne płatności, ale wyższe koszty ogólne i większe ryzyko. Na koniec rozważ płatności na koniec leasingu. Mogą one obejmować kary za przekroczenie limitu przebiegu, opłaty za zużycie i utylizację (przemieszczenie).
Znalezienie oferty leasingowej wymaga takiej samej staranności jak zakup. Musisz zrozumieć wartość rezydualną. Wyższa wartość rezydualna oznacza, że Twoja miesięczna rata będzie niższa. Dlaczego? Ponieważ płacisz tylko za tę część wartości samochodu, którą „korzystasz” w okresie leasingu. Jeśli samochód dobrze trzyma swoją wartość, Twoje miesięczne wydatki spadną.
Jak się targować przy leasingu samochodu
Wielu kupujących uważa, że ceny leasingu są stałe. To jest błędne. Cena leasingu podlega negocjacji, podobnie jak cena zakupu. Dealerzy samochodowi często jako główny wskaźnik podają „płatność miesięczną”. To pułapka.
Skoncentruj się na wartości skapitalizowanej. Jest to uzgodniona cena sprzedaży pojazdu. Im niższa jest ta liczba, tym niższa będzie Twoja miesięczna rata. Najpierw targuj się o cenę samochodu. I dopiero wtedy omów warunki leasingu. Jeśli negocjujesz bezpośrednio w sprawie płatności, dealer może manipulować kosztem skapitalizowanym, czynnikiem pieniężnym lub wartością rezydualną, aby ukryć złą umowę.
Zanim cokolwiek podpiszesz, przeczytaj drobny druk. Zrozum każdy punkt. Co się stanie, jeśli przekroczysz limit kilometrów? Co uważa się za nadmierne zużycie? Części te mogą kosztować tysiące dolarów po zakończeniu umowy leasingu.
Słowniczek leasingu samochodów
Mylisz się z terminologią? Nie jesteś sam. Leasing ma swój własny język. Aby podjąć świadomą decyzję, musisz mówić tym dialektem.
- Koszt kapitalizowany: Uzgodniona cena pojazdu.
- Wartość rezydualna: Szacunkowa wartość pojazdu na koniec okresu leasingu.
- Współczynnik pieniężny: Stopa procentowa wyrażona w postaci ułamka dziesiętnego. Pomnóż przez 2400, aby uzyskać szacunkową RRSO.
- Limit przebiegu: Maksymalna liczba kilometrów, które możesz przejechać w ciągu roku bez
Ukryte koszty leasingu
Leasing nie jest rozwiązaniem uniwersalnym. Jest to narzędzie finansowe, z którego korzystają ci, którzy odpisują swój samochód jako wydatek służbowy. Jeśli Twój samochód podlega umorzeniu, prawie wszystkie koszty leasingu można odliczyć w IRS. Ale jeśli jeździsz dla przyjemności, przyjrzyj się bliżej.
Po upływie tego okresu nie otrzymasz żadnego świadczenia. Wychodzisz z niczym. Zmusza to do zakupu lub leasingu nowego samochodu. Dla jednych to zaleta, dla innych pułapka.
Przebieg ma znaczenie. Większość umów leasingu ogranicza przebieg do 12 000–15 000 mil rocznie. Przekroczono limit? Będziesz musiał zapłacić. Może kosztować 25 centów za każdą dodatkową milę. Kwota szybko się sumuje. Dodatkowe mile można dokupić z wyprzedzeniem, zazwyczaj ze zniżką. Poznaj trasę przed podpisaniem umowy.
Zużycie jest faktem. Dostarczony leasingowany samochód musi wyglądać nienagannie. Żadnych wgnieceń. Żadnych głębokich rys. Żadnych pękniętych siedzeń. Jeśli ciężko jeździsz samochodami, kup je. Kary za nadmierne zużycie mogą być znaczne. Wynajmujesz, nie jesteś właścicielem. Traktuj go jak wypożyczony samochód.
Życie się zmienia. Jeśli Twoja przyszłość finansowa jest niepewna, leasing jest ryzykowny. Umowy leasingowe są obowiązkowe. Ich likwidacja jest kosztowna. Jeśli chcesz nowszy samochód, możesz mieć możliwość odkupienia, ale po prostu odstąpić od umowy? To dużo kosztuje. Kary mają na celu utwierdzenie Cię w zgodzie.
Leasing a kupno: matematyka
Spójrzmy na liczby. Porównujemy Hondę Pilot EX AWD z 2006 roku.
Warunki:
* Pożyczka: 36 miesięcy przy oprocentowaniu 6,75% rocznie.
* Leasing: Umowa na 36 miesięcy zawarta przez Hondę.
* Lokalizacja: rejon Chicago, lipiec 2006.
* Uwaga: Podatki i opłaty rejestracyjne nie są wliczone w cenę. Ceny wykupu pobrane od Edmundsa.
Cena:
Ceny obu opcji zaczynają się od 33 595 USD. Leasing nie zmienia ceny. Targuj się mocno. W tym przykładzie używamy ceny detalicznej. Jest to bliskie rzeczywistości rynkowej.
Zaliczka:
* Leasing: 2000 USD (obejmuje pierwszą miesięczną opłatę).
* Zakup: 6719 USD (20% kosztów).
Zaleta: Leasing. Jeśli brakuje gotówki, leasing wygląda lepiej. Dobre oprocentowanie pożyczek często wymaga 20% zaliczki. Handel samochodem pomaga kupującym, ale najemcy nie mają takiej możliwości.
Opłata miesięczna:
* Wynajem: 359 USD.
* Zakup: 825 USD.
Zaleta: Leasing. Płacisz za amortyzację, a nie za cały samochód. Wiele osób rozciąga pożyczkę na 60 miesięcy, aby obniżyć swoje płatności. Kosztuje więcej ze względu na odsetki. Leasing na okres dłuższy niż 36 miesięcy jest rzadkością, więc porównanie w tym przypadku pozostaje dość trafne.
Łączna kwota wydana w ciągu 36 miesięcy:
* Leasing: 14 565 USD.
* Zakup: 36 419 USD.
Korzyść: Leasing. Zostajesz więcej pieniędzy w kieszeni. Kupujący wydał 2,5 razy więcej.
Wartość rezydualna:
* Leasing: 0 USD.
* Zakup: 23 701 USD.
Korzyść: Kupno. Jesteś właścicielem aktywa. Te 23 701 dolarów to Twoja wartość netto (kapitał własny). Użyj go jako zaliczki następnym razem. Najemcy nie mają nic.
Rzeczywisty koszt:
* Leasing: 14 565 USD.
* Zakup: 12 718 USD (wydane 36 419 USD minus 23 701 USD koszt aktywów).
Zaleta: Kupno Kupujący wygrywa prawie 2000 USD. Leasing pozwala zaoszczędzić koszty początkowe, ale zakup pozwala zaoszczędzić pieniądze na dłuższą metę.
Zanim cokolwiek podpiszesz, musisz znać drobny druk. W następnej sekcji omówiono coś, co większość ludzi przeocza.
Arytmetyka leasingu
Leasing to nie wynajem. To raczej finansowanie amortyzacji. Nie płacisz za całą metalową skrzynkę, ale za czas jej używania na Twoim parkingu. Dwa lata? Trzy? Może pięć, jeśli chcesz podjąć ryzyko.
Matematyka jest okrutna w swojej prostocie. Potrzebujesz czterech liczb.
- Całkowite koszty początkowe: redukcja kosztów kapitału (zaliczka) plus prowizje.
- Kwota miesięcznej płatności.
- Okres najmu w miesiącach.
- Kary lub opłaty na koniec okresu najmu.
Twoja miesięczna płatność to po prostu różnica między ceną transakcyjną samochodu (wartość skapitalizowana) a wartością, jaką według banku będzie on później wart (wartość rezydualna). Różnica ta jest finansowana według określonej stopy procentowej. Nazywa się to „czynnikiem finansowym”. Nazywa się to czasem czynszem. Matematyka jest taka sama.
Niższe zaliczki. Płatności miesięczne są niższe. Oto haczyk. Dostajesz lepszy samochód za niższą kwotę z góry. Czasem na otrzymanie kluczy wystarczy już pierwszy miesiąc i kaucja. W innych przypadkach dealerzy wymagają ogromnej zaliczki. To się różni.
Historia kredytowa określa warunki. Błyszczące reklamy telewizyjne? Są zaprojektowane z myślą o nienagannej historii kredytowej. Przeciętna historia kredytowa? Spodziewaj się wyższych miesięcznych płatności lub większej zaliczki. Zła historia kredytowa? Bez leasingu. Kropka.
Po upływie tego okresu zwracasz klucze. Żadnych problemów z wymianą samochodu. Brak sprzedaży osobom indywidualnym. Jeśli samochód nie zostanie zniszczony lub uszkodzony, odejdziesz z niczym. Nie jesteś właścicielem niczego. Nigdy. Jeśli potrzebujesz, możesz kupić samochód po wcześniej ustalonej cenie. Jest to zazwyczaj transakcja nieopłacalna finansowo. Kupowanie w przyszłości będzie tańsze. Zawsze sprawdzaj swoje obliczenia.
Znalezienie opłacalnej oferty leasingowej
Szukaj tak, jakbyś kupował samochód. Rywalizuj o swój biznes. Jeden dealer może obniżyć zadatek. Inny może obniżyć Twoją miesięczną ratę. Trzeci będzie siedział bezczynnie.
Porównaj jabłka z jabłkami. Niska miesięczna rata z ogromną zaliczką może kosztować więcej niż wyższa miesięczna rata z zerową zaliczką. Ważny jest całkowity koszt. Zarówno teraz, jak i później.
Dealerzy nowych samochodów to oczywisty punkt wyjścia. Ale brokerzy leasingowi często pokonują dealerów franczyzowych. Liżą kilka marek. Mają wpływ. Niektóre banki i spółdzielcze kasy pożyczkowe oferują także leasing konsumencki. Nie ignoruj ich.
Jeśli leasingujesz za pośrednictwem wewnętrznej firmy finansowej, takiej jak Ford Credit, zazwyczaj możesz zwrócić samochód dowolnemu dealerowi tej marki. Nie jest to gwarantowane u brokerów ani niezależnych firm leasingowych. Zapytaj przed podpisaniem.
Negocjacje to miejsce, w którym zarabia się lub traci prawdziwe pieniądze. Następny rozdział poświęciliśmy taktyce.
Cena określona w umowie leasingu nie jest stała. Podobnie jak przy zakupie samochodu, tutaj można się targować. Zmniejszenie skapitalizowanych kosztów bezpośrednio zmniejsza miesięczne płatności. Aby utrzymać niskie płatności, wybieraj modele o wysokiej wartości odsprzedaży. Zbadaj dane historyczne, korzystając z przewodników cen używanych samochodów lub poproś doradców kredytowych w swoim banku o porównanie wartości rezydualnych różnych nowych samochodów.
Znajdowanie samochodów o wysokiej wartości rezydualnej do leasingu
Przewodnik po procentach pozostałych z Przewodnika po leasingu samochodów często można znaleźć w bibliotekach. Ta comiesięczna publikacja pokazuje, jaką wartość ma samochód po pewnym czasie, wyrażoną jako procent jego pierwotnej ceny sprzedaży. Identyfikuje te samochody, które najlepiej utrzymują swoją wartość, jako idealnych kandydatów do leasingu. Unikaj modeli o niskich wartościach rezydualnych; powodują, że warunki leasingu są znacznie droższe.
Czasami producenci starają się stymulować sprzedaż konkretnych modeli, dofinansowując transakcje leasingowe. Oznacza to, że ustalają sztucznie zawyżone wartości rezydualne, aby obniżyć miesięczne płatności i zwiększyć sprzedaż. Firmy samochodowe poniosły poważne straty finansowe z powodu tej taktyki, dlatego obecnie jest ona znacznie mniej powszechna. Dziś są bardziej ostrożni w kwestii wartości rezydualnych. Uważaj jednak na reklamy oferujące najlepsze oferty. Aby przyciągnąć kupujących, niektóre akcje opierają się na atrakcyjnych stopach procentowych.
Rozszyfrowanie drobnego druku w umowie leasingu
Przed podpisaniem przeczytaj uważnie każdy element. Prawo federalne wymaga ujawnienia niektórych informacji w umowach leasingu:
- Koszt kapitalizowany
- Stopa procentowa
- Opłaty początkowe i podatki
- Kredyt podczas wymiany (trade-in)
- Wartość rezydualna samochodu
- Kwota amortyzacji
Większość umów leasingowych obejmuje opłatę za przejęcie, która zazwyczaj waha się od 250 do 450 dolarów. Opłata za dyspozycję prawdopodobnie doda kolejne 300–400 USD po oddaniu samochodu. Niektóre umowy obejmują również opłatę za wykup, co pozwala na zakup samochodu na koniec okresu za ustaloną cenę.
Prosimy o dokładne zapoznanie się z definicją „nadmiernego zużycia”. Umowa powinna szczegółowo określać, co uważa się za nadwyżkę i jakie kary możesz ponieść po zakończeniu umowy najmu.
Często oferowane jest ubezpieczenie różnicy pomiędzy wartością samochodu a pozostałym długiem (ubezpieczenie luki, czyli gwarancja ochrony majątku) jeśli nie jest ono uwzględnione w umowie. Pokrywa pozostałe opłaty leasingowe w przypadku zniszczenia lub kradzieży samochodu. Nie zawsze jest to wymagane, ale wielu najemców decyduje się na to ubezpieczenie.
Dostosowywanie pojazdu jest ogólnie zabronione. Większość umów najmu zabrania instalowania akcesoriów z rynku wtórnego, takich jak dachy winylowe, elementy zewnętrzne i haki holownicze. Zapytaj o pozwolenie przed instalacją czegokolwiek. Zwykle płacisz podatek od sprzedaży, roczne opłaty rejestracyjne, koszty utrzymania i ubezpieczenie. Umowa powinna określać, które wydatki są wliczone w Twoją miesięczną opłatę, a które płacisz osobno. W niektórych stanach opłaty dealerskie nie podlegają negocjacjom. Inne opłaty mogą być kwestionowane.
Ostatnia część zawiera zazwyczaj słowniczek. Trzymaj go pod ręką, jeśli dopiero zaczynasz przygodę z leasingiem. Wyjaśnia warunki, z którymi będziesz się spotykać w całej umowie.
Dlaczego wartość rezydualna ma teraz większe znaczenie
Ponieważ dotacje są rzadkie, o kosztach leasingu decyduje wartość rezydualna. Wysoka wartość rezydualna oznacza niższe koszty amortyzacji. Mniejsza amortyzacja oznacza niższe miesięczne płatności. Niskie wartości resztkowe działają odwrotnie. Ona zawyża twoje płatności.
Producenci odrobili tę lekcję na własnej skórze. Sztucznie zawyżone wartości rezydualne spowodowały straty. Ustalili teraz bardziej realistyczne wartości. Dlatego wybór odpowiedniego modelu ma kluczowe znaczenie.
Sprawdzaj co miesiąc Przewodnik po leasingu samochodów. Porównaj wartości rezydualne pomiędzy modelami. Wybierz pojazd o najwyższej wartości końcowej, który odpowiada Twoim potrzebom. To najpewniejszy sposób na minimalizację kosztów leasingu.
Niektóre oferty wciąż wydają się zbyt piękne, aby mogły być prawdziwe. Być może to prawda. Niezależnie sprawdź wartość rezydualną. Nie polegaj wyłącznie na marketingu producenta.
Co się stanie, jeśli zignorujesz drobny druk? Możesz napotkać nieoczekiwane opłaty. Lub kary za nadmierne zużycie. Lub niezbywalne marże dealerów. Przeczytaj umowę. Zadawaj pytania dotyczące niejasnych punktów. Targuj się tam, gdzie to możliwe.
Leasing to coś więcej niż tylko miesięczna rata. Jest to całkowity koszt posiadania w całym okresie użytkowania. Weź pod uwagę opłaty, podatki i potencjalne kary. Oblicz rzeczywisty koszt.
Niektórzy wynajmują samochody dla wygody. Nowe auto co kilka lat. Nie ma kłopotów ze sprzedażą. Inni wynajmują dla korzyści podatkowych. Właściciele firm często uważają to za korzystne.
Bez względu na powód, wiedza cię chroni. Zrozum warunki. Poznaj swoje prawa. Odejdź z ufnością.
Rynek się zmienia. Producenci dostosowują strategie. Wartości rezydualne zmieniają się. Bądź na bieżąco. Regularnie sprawdzaj podręczniki. Dostosuj swoje podejście.
Jedno jest pewne: leasing może być mądrą decyzją. Jeśli wiesz co robisz. Jeśli wybierzesz odpowiedni samochód. Jeśli czytasz drobnym drukiem. Jeśli zgadzasz się na cenę.
W przeciwnym razie płacisz po prostu za przywilej prowadzenia cudzego samochodu. A to jest drogie.
Ukryte opłaty i drobny druk, których nie możesz zignorować
Leasing to nie tylko podpisywanie dokumentów i prowadzenie samochodu. To zrozumienie mechanizmów finansowych ukrytych pod maską. Pomiń ten krok, a możesz wyjść z długami sięgającymi tysięcy dolarów, o których istnieniu nawet nie wiedziałeś.
Zacznij od opłaty za przejęcie. Brzmi to jak wydatek administracyjny, jak opłata za złożenie wniosku. Właściwie to nie. Jest to opłata manipulacyjna za najem. Nie próbuj się o to targować. Większość wynajmujących uważa, że nie podlega negocjacjom. To jest już wliczone w cenę.
Do tego dochodzi koszt kapitalizacji. To jest główna kwota. Całkowita cena samochodu wykorzystana do obliczenia miesięcznej płatności. Potraktuj to jako cenę zakupu. Jeśli nie możesz obniżyć skapitalizowanego kosztu, płacisz odsetki od wyższej kwoty. To dziura w budżecie.
Aby załatać tę dziurę, spójrz na redukcję kosztów maksymalnych. To jest Twoja zaliczka na leasing. Im więcej zapłacisz z góry, tym niższy będzie Twój miesięczny rachunek. Wymieniłeś swój stary samochód? Tutaj uwzględniono jego koszt. Ale bądź ostrożny. Mniejsza obniżka oznacza wyższe miesięczne raty. To kompromis pomiędzy przepływami pieniężnymi.
Większość ludzi podpisuje umowę najmu na czas nieokreślony. Wartość rezydualna jest ustalana na początku. Znasz zakończenie. Jeśli w momencie zwrotu samochód będzie wart mniej niż oczekiwano, po prostu odejdziesz. Żadnych niespodziewanych rachunków. Dlatego jest to model standardowy. Eliminuje element domysłów z obliczania amortyzacji.
Dealerzy chcą Twojego podpisu. Oferują udział dealera. Przyczynia się to do obniżenia ceny samochodu. Stosowana jest jako pomniejszenie aktywowanego kosztu. To niezły bonus. Zaakceptuj to. To są pieniądze, które są skłonni wydać, aby wygrać Twój biznes.
Kiedy mówimy o amortyzacji, mówimy o amortyzacji. Różnica między ceną pierwotną a wartością rezydualną. W umowie nie zobaczysz pozycji „amortyzacja”. Jest ona ukryta w kalkulacji wartości rezydualnej. Ale to jest motor leasingu. Płacisz za utratę wartości samochodu w miarę upływu czasu.
Po wygaśnięciu umowy najmu zostanie naliczona opłata za zbycie. Opłata za przygotowanie zwróconego pojazdu do odsprzedaży. Jest to podatek od wyjścia. Zapłać na koniec okresu.
Co się stanie, jeśli anulujesz umowę najmu wcześniej? Opłata za wcześniejsze rozwiązanie umowy stanowi karę. Jest imponujący. Dlaczego? Bo samochód najszybciej traci na wartości w ciągu pierwszych kilku lat. Wcześniejsze zakończenie leasingu pozbawia leasingodawcę oczekiwanego zysku. Pobierają różnicę. Nie rób tego, chyba że jest to absolutnie konieczne.
Po zakończeniu leasingu masz opcję zakupu. Możesz kupić samochód po wcześniej ustalonej cenie. To jest Twoja cena zakupu na koniec okresu leasingu. Jeśli podoba Ci się ten samochód, masz szansę go posiadać. Jeśli nie, zwróć go.
Ale uważaj na przebieg. Opłata za przejechanie dodatkowego kilometra ma zastosowanie, jeśli przejedziesz więcej niż podany limit. Jest to zazwyczaj 12 000–15 000 mil rocznie. Oferta? Zwykle 15 centów za milę. Czasem więcej. Jeżeli często pokonujesz długie dystanse, przed podpisaniem umowy wynegocjuj wyższy limit roczny lub niższą stawkę za milę. Lepiej co miesiąc płacić trochę więcej niż fortunę na koniec.
Do tego dochodzi stan samochodu. Nadmierne zużycie. Dopuszczalne jest normalne zużycie. Zadrapania. Małe wgniecenia. Ale znaczące uszkodzenie ciała? Oznaki złej obsługi? Będzie to wiązać się z kosztami naprawy. Zapłacisz za szkody. Utrzymuj swój samochód w czystości. Postępuj zgodnie z harmonogramem konserwacji.
Ubezpieczenie to kolejna pułapka. Standardowa polisa samochodowa zazwyczaj obejmuje leasingowany pojazd. Ale jeśli samochód zostanie całkowicie zniszczony, firma ubezpieczeniowa zapłaci jego aktualną wartość. Co się stanie, jeśli nadal będziesz winien więcej z tytułu leasingu? Tutaj właśnie wchodzi w grę ubezpieczenie luk. Ona nadrabia różnicę. Różnica między wartością samochodu a saldem leasingu. Niektóre umowy najmu to uwzględniają. Większość tego nie robi. Sprawdź swoją polisę.
Okres leasingu to czas przechowywania samochodu. Standardem jest 24 lub 36 miesięcy. Dostępne są zarówno umowy najmu na 12 miesięcy, jak i na 60 miesięcy. Dłuższe okresy oznaczają niższe miesięczne płatności, ale wyższe koszty ogólne w dłuższej perspektywie. Krótsze warunki oznaczają wyższe rachunki, ale mniejsze ryzyko amortyzacji. Wybierz zgodnie ze swoimi nawykami za kierownicą.
Wyjaśnijmy strony. Jesteś najemcą. Dealer lub instytucja finansowa jest leasingodawcą. Tylko.
Płacisz miesięczną opłatę leasingodawcy za cały okres. To wszystko. Brak dyrektora. Brak akumulacji kapitału własnego. Wynajmujesz z opcją zakupu.
Możesz także dokonać kaucji. Zwykle podlega zwrotowi. Jest on utrzymywany do końca umowy najmu. Jeśli rozbijesz samochód lub przekroczysz limit przebiegu, pieniądze zostaną z niego potrącone. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, otrzymasz go z powrotem.
Czasami zobaczysz dotowany leasing. Producent dofinansowuje transakcję. Ponosi część kosztów. Jak? Niskie stopy procentowe. Wyższe niż zwykle wartości rezydualne. Specjalne zniżki. To świetne oferty. Takie, dzięki którym leasing jest tańszy od finansowania. Poszukaj ich.
Dlaczego wartość rezydualna jest ważniejsza niż myślisz
Wartość rezydualna to przewidywana wartość pojazdu na koniec okresu leasingu. Zwykle jest to procent pierwotnej ceny. Po 24, 36 lub 48 miesiącach. Numer ten określa Twoją płatność. Wyższa wartość rezydualna oznacza niższą płatność. Płacisz tylko za amortyzację.
Jeśli wartość rezydualna jest wysoka, samochód dobrze trzyma swoją wartość. Marki premium często mają wysoką wartość rezydualną. Płacisz składkę z góry, ale miesięczne koszty są niższe. Wydajne samochody szybciej tracą na wartości. Niska wartość rezydualna. Wysoka miesięczna rata.
Dlatego dotowane umowy najmu są atrakcyjne. Producent sztucznie zawyża wartość rezydualną. Płacisz mniej miesięcznie. Producent ukrywa różnicę. To są wydatki marketingowe. Sposób na sprzedaż większej liczby samochodów.
Ale nie bądź chciwy. Wysokie wartości rezydualne mogą być ryzykowne. Jeśli rynek się zmieni i rzeczywista wartość samochodu spadnie poniżej wartości rezydualnej, możesz znaleźć się w sytuacji, w której nie będziesz mógł łatwo wycofać się z umowy leasingu. Liczby muszą mieć sens.
Czy leasing jest naprawdę mądrzejszy?
Teraz znasz warunki. Prowizje są jasne. Przeanalizowano ryzyko.
Czy leasing jest dla Ciebie odpowiedni?
To zależy od tego, czego chcesz. Niższe miesięczne raty? Leasing wygrywa. Jeździsz nowym samochodem co kilka lat? Leasing jest do tego stworzony. Brak rachunków za naprawy po upływie gwarancji? Leasing wygrywa.
Ale co, jeśli chcesz posiadać aktywa? Jeśli przejeżdżasz 20 000 mil rocznie? Czy warto modyfikować samochód? Leasing to pułapka. Zapłacisz kary. Wydasz pieniądze na prowizje.
Dla większości ludzi matematyka jest kusząca. Mały czek. Nowy samochód. Żaden problem. Ale ukryte koszty sumują się. Prowizja za przetworzenie transakcji. Opłata za utylizację. Opłata za nadmierne zużycie. Składka za ubezpieczenie luki.
Przeczytaj umowę. Każda linia.
Leasingodawca prowadzi działalność gospodarczą, aby zarabiać pieniądze. Jesteś produktem. Zrozum mechanizm.
Nie pozwól, aby płynna miesięczna płatność zaślepiła Cię na wydatki wyjściowe.
Podróż kończy się wraz z zakończeniem umowy najmu. Upewnij się, że wiesz, za co płacisz, aby móc zostać.























