BMW iX4: pożegnanie z dachem coupe

13

Teraz jest to coupe. A przynajmniej tak twierdzi producent. BMW zastępuje praktyczny, nierówny dach iX3 skośnym dachem. Dlaczego? Bo takie samochody kupują ludzie.

Sprzedaż drugiej generacji iX3 idzie dobrze. Niemiecka marka nie zwalnia tempa. Wypuścili na rynek bardziej aerodynamicznego „względnego”. Nazywa się iX4.

Wygląd

Minionej zimy szpiedzy złapali już zdjęcia samochodu. Kamuflaż był wtedy szczelny. Teraz nasze kamery uchwyciły samochód na torze Nurburgring. Ruch stał się płynniejszy, kontury wyraźniejsze.

Z przodu nie ma żadnych zmian.

Reflektory LED Neue Klasse. Klasyczna osłona chłodnicy została zachowana. Przód jest nudny. Z tyłu jest ciekawiej.

Dach stał się niższy. Ona nagle schodzi do bagażnika. Na pokrywie bagażnika znajduje się krótka klapa i mały spojler. Ułatwia to przepływ powietrza wokół ciała. Tarcze pięcioramienne są nowe. Średnica 22 cali. Różni się od tych, które widzieliśmy wcześniej.

Wnętrze

W środku prawie wszystko jest takie samo. Jeśli dzisiejsze X3 i X4 mają wspólne komponenty, samochody elektryczne podążają tą logiką. Udostępnianie szczegółów pozwala zaoszczędzić pieniądze.

Zainstalowano tu duży ekran. W tym modelu po raz pierwszy pojawia się panoramiczny iDisplay. Ten sam, który niedawno otrzymał nowy X5.

Rozmiar ekranu dotykowego 17,9 cala. Znajduje się pod tablicą rozdzielczą kierowcy, która zajmuje całą szerokość przedniej szyby. Wygląda stylowo. Może nawet zbyt stylowo?

Moc i cena

Najważniejsze tutaj jest ładowanie. iX3 wykorzystuje architekturę 800 V. Szybko. Do 400 kW.

iX4 otrzymał ten sam system. Spędzisz mniej czasu w pobliżu stacji ładującej. To ogromna zaleta pojazdów elektrycznych.

Specyfikacje, które wyciekły z BMW USA, mówią resztę historii. Pierwsze dwie wersje: 40 xDrive i 50 xDrive. Inni dołączą później.

Wersja 50 xDrive jest potężna. Pojemność baterii 108,7 kWh. Dwa silniki. 463 konie mechaniczne. Moment obrotowy wynosi 476 Nm. Przyspieszenie do 60 mil na godzinę zajmuje 4,9 sekundy. Dokładnie taki sam jak iX3.

Chcesz szybciej? Poczekaj na wersję M. Cztery silniki. Sztywniejsze zawieszenie. Najprawdopodobniej więcej hałasu.

Szczegóły uruchomienia

Czy pojawi się już tej jesieni? Może. Produkcja rozpocznie się przed końcem roku.

Nie w Niemczech. I na Węgrzech. Zostanie to wykonane w zakładzie w Debreczynie.

Przychodzi na rynek gotowy do walki. Tesla Model Y nadal króluje. Głównym konkurentem jest Audi Q6 Sportback e-tron. A teraz także ten.

Czy ktoś weźmie świnię w szturchanie za lekko spadzisty dach SUV-a, który pozostał praktycznie niezmieniony gabarytowo? Może. Ale BMW zna rynek. Robią to, co się sprzedaje.

Czas pokaże, czy będzie się dobrze sprzedawać. Specyfikacje baterii wyglądają atrakcyjnie. Projekt stał się ostrzejszy. Ale to nadal kompromis.