Discovery Sport odchodzi. Nie z hukiem, ale z cichym westchnieniem w grudniu 2026 roku.
Land Rover oficjalnie potwierdził tę wiadomość: produkcja jego najbardziej przystępnego cenowo SUV-a zakończy się w przyszłym roku. Model produkowany był na rynku przez 11 lat – to imponujący okres dla każdego samochodu. Discovery Sport zadebiutowało w Wielkiej Brytanii w lutym 2015 roku. Jest starsze od Mazdy MX-5 i nawet starsze od Alfy Romeo Giulia. Po wyjściu z dróg Volvo XC90 będzie najstarszym samochodem na brytyjskich drogach.
Dawno, dawno temu był to prawdziwy „model lokomotywy”, który zapewniał główne wolumeny sprzedaży. Poważnie.
W 2016 r., pierwszym pełnym roku obecności na rynku, Discovery Sport sprzedało na całym świecie ponad 122 000 egzemplarzy. Stał się bestsellerem marki. W tamtym czasie liczba ta była w pełni uzasadniona: rynek był głodny luksusowych SUV-ów w przystępnej cenie, a Land Rover dostarczał je konsumentom.
Teraz? Matematyka się zmieniła.
W 2025 roku sprzedaż spadła poniżej 12 000 sztuk. To tylko jedna dziesiąta wartości szczytowych. Teraz jest to najwolniejszy model marki. Nawet wolniejszy niż pełnowymiarowy Discovery. A stary „starszy brat” również się zestarzał: oryginalna wersja ukazała się 10 lat temu. Obydwa samochody kierują się w stronę wyjścia.
Pułapka GSR2
Dlaczego Land Rover podejmuje tę decyzję właśnie teraz? Wiń Europę.
Regulamin bezpieczeństwa ogólnego nr 2 (GSR2). Brzmi to uciążliwie. Prawdziwy koszmar regulacyjny dla tradycyjnych producentów samochodów. Przepisy weszły w życie w tym miesiącu. Wymagają technologii bezpieczeństwa, których nie ma w Discovery Sport: automatycznego hamowania awaryjnego, ostrzegania o opuszczeniu pasa ruchu, asystenta ograniczenia prędkości.
Land Rover zaktualizował już Range Rovera Evoque. Zaktualizowano Range Rovera Velar. Oba modele przetrwały. A co z Discovery Sport? Nie.
Ten SUV jest za stary, a marże za niskie. Instalacja sprzętu spełniającego standardy GSR2 kosztuje. Pieniądze, których Land Rover nie chce wydać na umierający samochód.
Porsche wpadł na tę samą matematykę. Macan pojawił się mniej więcej w tym samym czasie i jego produkcja również kończy się w tym miesiącu.
„W ramach tego przejścia nastąpi kontrolowane zaprzestanie produkcji… na niektórych rynkach”.
– Przedstawiciel JLR
Gdzie mogę taki kupić?
To zależy od Twojej lokalizacji.
W Wielkiej Brytanii nadal można zamówić samochód. Zamówienia są akceptowane. Fabryka jeszcze się nie zatrzymała.
Ale spójrz na Europę kontynentalną. Niemcy, Francja, Hiszpania. Bez szans. Discovery Sport nie można już zamówić u producenta. „Zarządzana realizacja” już się tam rozpoczęła. Produkcja jest likwidowana, aby dotrzymać terminu wyznaczonego na grudzień 2026 r.
Czy Wielka Brytania pójdzie w ich ślady?
GSR2 nie jest jeszcze prawem w Wielkiej Brytanii. Technicznie rzecz biorąc, Land Rover mógłby kontynuować produkcję tych samochodów w nieskończoność, gdyby chciał. Ale tego nie zrobią. Prawdopodobne jest, że na kilka miesięcy przed zakończeniem montażu końcowego nowe zamówienia przestaną być przyjmowane. Jeśli tego chcesz, działaj teraz. Sektor niedrogich, luksusowych SUV-ów szybko się zmienia.
Co zostało w składzie?
Brak Discovery Sport pozostawia lukę. Pustka w segmencie średniej wielkości SUV-ów premium.
Range Rover Evoque już tu zostanie. Pozostaje Velar. Obrońca pozostaje. Spełniają nowe standardy bezpieczeństwa i są opłacalne.
Discovery Sport – nie. Dogonił go wiek. Pomogła zmiana stylizacji na rok 2019: nowa platforma, nowe wnętrze. Model pozostawał aktualny przez kilka lat. Jednak technologia rozwija się szybciej niż cykle aktualizacji inżynieryjnych. Konkurenci posunęli się dalej. Kupcy poszli za nimi.
Nie dotyczy to tylko Wielkiej Brytanii. Mówimy o globalnej zmianie strategii. Land Rover pozbywa się swoich najstarszych modeli, aby przetrwać przejście na pojazdy elektryczne. Aby spełnić normy emisji. Aby marka była aktualna.
Discovery Sport jest bohaterem od dekady. Trafił do stoczni w całej Europie i Wielkiej Brytanii. Przyniósł pieniądze. Zestarzał się z wdziękiem. Dopóki nie przestało działać.
Teraz to tylko liczba. 122 001 sprzedanych egzemplarzy, których nie można zignorować.
Czy następny niedrogi Land Rover będzie elektryczny? Prawdopodobnie. Czy to będzie tak wyglądać? Nie.
Taka jest cena postępu.























