Polowanie na Volvo V90

12

Volvo opuściło rynek kombi. Ale ty? Nie musisz podążać za nimi w pustkę. Za około 8000 funtów nadal można znaleźć V90.

Myślisz o pojemnym samochodzie rodzinnym? Pewnie Volvo przychodzi mi na myśl. Prawdopodobnie XC90, bo to aktualny flagowiec marki dla tych, którzy potrzebują maksymalnej ilości metrów sześciennych przestrzeni. Ale V90. To „stare kombi” sprzedawało się z powodzeniem przez prawie dziesięć lat, zanim w końcu przestały działać linie montażowe.

Nie odszedł, bo ludzie przestali go kochać. Wręcz przeciwnie, nadal je kupowali.

Styl sprzedaje. Zawsze.

Był to drugi samochód zbudowany na nowej, lśniącej platformie SPA firmy Volvo. Długi. Krótki. Z rzeźbionymi liniami. W niczym nie przypominało to „klocków pudełkowych”, które go zastąpiły. Skandynawski szyk tego projektu nie stracił na aktualności nawet na jeden dzień. Nadal wygląda czysto i nawet świeżo.

Ale piękno wymaga poświęceń. Praktyczność tutaj cierpi. Ładnie pochylona tylna szyba? Zabija to jakąkolwiek nadzieję na wciśnięcie tam trzeciego rzędu siedzeń. Bagażnik nie jest duży. Jego objętość wynosi 560 litrów, co jest wartością konkurencyjną. Nawet w wersji hybrydowej typu Plug-in. Cztery dorosłe osoby mieszczą się bez konieczności ściskania łokci. Piąty? Powodzenia. Będzie trochę ciasno.

Chcesz więcej miejsca? Poszukaj gdzie indziej. Skoda Superb jest większa. Volkswagen Passat jest też dłuższy. Mercedes Klasy E ma większy rozstaw osi. Jeśli chcesz po prostu surowej przestrzeni, idź tam. Jeśli jednak chcesz mieć samochód, który wygląda stylowo i zrelaksowany, a jednocześnie jest koniem pociągowym, V90 zwycięży. Na równi z Audi A6, BMW serii 5 i Jaguarem XF.

Usiądź w środku. Jest stworzony z myślą o rodzinach. Ale on po prostu ubiera się lepiej. Materiały są drogie. 9-calowy ekran dotykowy w orientacji pionowej nadal wygląda na aktualny. Nawet jeśli system czasami zwalnia. Frustracja jest jeszcze większa, gdy pozostało niewiele fizycznych przycisków do naciśnięcia. Gdzie jest komfort kliknięcia przycisku? Zniknął.

Ale spójrz, co otrzymasz. Nawet podstawowy pakiet Momentum jest bogaty w opcje. Reflektory LED. Podgrzewane skórzane siedzenia. Nawigacja. Adaptacyjny tempomat. System utrzymywania pasa ruchu. Radio DAB. Do tego elektryczny bagażnik. Uruchom silnik za pomocą przycisku. Tylne czujniki parkowania.

Obfity zestaw. Kto za 8 000 funtów będzie narzekał na powolność technologii? Być może trochę. Ale potem patrzysz w lustro i myślisz, nieźle jak na wycofany samochód. Wcale nie jest źle. 🚗💨