Spark Alliance: Jak wiodące europejskie sieci ładowania pojazdów elektrycznych przełamują barierę aplikacji

18

Wyzwania związane z posiadaniem pojazdu elektrycznego zawsze były związane z oprogramowaniem. Podjeżdżasz do stacji ładującej. Zeskanuj kod QR. Pobierz aplikację. Płacisz. Następnie jedziesz 80 kilometrów. Musisz ponownie naładować. Musisz pobrać kolejną aplikację. To męczące. To zabija romantyzm podróży.

Teraz duzi gracze mają tego dość.

Atlante, Electra, Fastned i Ionity utworzyły Spark Alliance. To nie jest fuzja. Spółki te pozostają niezależnymi konkurentami. Ale zgodzili się zaprzestać gry w twardą piłkę z problemami ze zgodnością. Cel jest prosty: ujednolicone poczucie sieci na podzielonym kontynencie.

Budowa największej połączonej europejskiej sieci ładowania

Skala tej koalicji sprawia, że stanowi ona poważne zagrożenie dla status quo. Mówimy o 1700 stacjach ładowania i 11 000 punktach ładowania w 25 krajach.

Tworzy to największą połączoną ze sobą publiczną sieć ładowania w Europie. Dla kierowcy mechanika dostępu zmienia się z dnia na dzień. Nie potrzebujesz już portfela pełnego kart RFID ani telefonu z dwudziestoma różnymi aplikacjami do ładowania. Korzystasz ze swojej aplikacji członkowskiej. Dowolna aplikacja uczestnika działa na dowolnej stacji.

Same aplikacje są zsynchronizowane. Po otwarciu aplikacji zobaczysz całą sieć. Zaplanowanie podróży z Lizbony do Sztokholmu staje się zadaniem jednorazowym. Patrzysz na mapę. Zobaczysz dostępne miejsca. Jesteś w drodze.

Dlaczego ma to znaczenie dla kierowców pojazdów elektrycznych na długich dystansach

Sprzęt robi wrażenie. W wybranych lokalizacjach widzimy możliwości ultraszybkiego ładowania do 400 kW. To nie jest powolne ładowanie poziomu 2 w przypadku garażu apartamentowego. To precyzyjna, szybka ładowarka prądu stałego, która pozwoli Ci wrócić na drogę w zaledwie dwadzieścia minut.

Celem strategicznym jest wyeliminowanie obaw, które skłaniają ludzi do zakupu samochodów z silnikami spalinowymi. Jeżeli pobieranie opłat jest przejrzyste i przewidywalne, bariera wejścia zostaje obniżona.

„Ta inicjatywa ma na celu usunięcie barier na drodze do wprowadzenia pojazdów elektrycznych poprzez uczynienie ładowania bardziej dostępnym i przejrzystym”.

Żadnej Tesli

W tym sojuszu jest zauważalna luka. To największa luka w europejskiej infrastrukturze pojazdów elektrycznych.

Tesli tu nie ma.

Sieć Superchargerów to złoty standard. Jest wszechobecne. Jest blisko autostrad. Ona pracuje. Wykluczając Teslę, Spark Alliance pomija sieć, na której właściciele pojazdów elektrycznych innych marek najbardziej polegają, jeśli chodzi o spokój ducha.

Czy to ma znaczenie? Dla kierowców korzystających z Nio, Mercedesa, Audi czy BMW? Prawdopodobnie nie. Są przywiązani do istniejącego ekosystemu. Jednak dla tych, którzy rozważają elektryczną przyszłość bez wiązania się z jedną marką, nieobecność Tesli przypomina, że ​​Europa pozostaje podzielona.

Spark Alliance to krok w kierunku płynnego korzystania z usługi. To pragmatyczne rozwiązanie zagmatwanej rzeczywistości. Eliminuje tarcie związane z aplikacjami. Ale to nie rozwiązuje wojny infrastrukturalnej. Drogi to wciąż pole bitwy. Ładowarki stają się coraz większe.