Widok rozbitego samochodu każdemu może przyprawić o zawrót głowy. Adrenalina uwalnia się do krwioobiegu, następuje szok, a samo wspomnienie, gdzie leżą klucze, przypomina wspinaczkę na Mount Everest. Jeśli prowadzisz pojazd GM z OnStar, nie będziesz musiał szukać telefonu komórkowego. Sam system wezwie pomoc, zanim zdążysz dojść do siebie. Wykonuje najcięższe zadania: wykrywa Twoją lokalizację, powiadamia służby ratunkowe, a nawet umożliwia sprawdzanie poczty e-mail bez użycia rąk.
To coś więcej niż tylko przycisk pozwalający wezwać pomoc w trudnych dniach. OnStar otwiera drzwi dla zapominalskich, rezerwuje hotele dla tych, którzy utknęli w drodze i ogólnie działa jako cyfrowy asystent kierowcy.
Wyjaśnienie systemu telematycznego
GM wypuścił OnStar w 1996 roku. Cel był prosty: bezpieczeństwo. Naciskasz przycisk. Konsultant natychmiast się z Tobą łączy. Nie musisz wybierać numeru, nie musisz szukać telefonu. System dokładnie określa Twoje współrzędne GPS i przekazuje informacje alarmowe służbom ratunkowym.
Większość ludzi nadal uważa OnStar za zabezpieczenie. To nie jest nieprawidłowe. Ale to nie jest cały obraz.
Dziś usługa oferuje szeroki zakres funkcji. Znajdź restaurację? Łatwo. Uzyskać notowania giełdowe? Z pewnością. To jest usługa telematyczna. Termin ten łączy w sobie „telekomunikację” i „informatykę”. W prostych słowach oznacza to dostarczenie informacji do poruszającego się obiektu. Samochody to najnowsze mobilne źródło informacji, które dołączyło do telefonów komórkowych i urządzeń PDA.
Nowoczesna telematyka łączy GPS, sieci komórkowe i elektronikę pokładową. Obejmuje diagnostykę, rozrywkę, komunikację i oczywiście bezpieczeństwo.
Jak to naprawdę działa
Od maja 2005 roku mamy ponad 4 miliony klientów. To ogromna baza użytkowników usług motoryzacyjnych. Ale w jaki sposób samochód powiadamia Call Center OnStar o wypadku?
Proces jest zautomatyzowany. Czujniki rejestrują uderzenie. System aktywuje alert. Samochód mówi za Ciebie.
Przyjrzymy się bliżej technologii, która za tym stoi. Przyjrzymy się, jak z niego korzystasz. I omówimy kontrowersyjne kwestie z tym związane. W centrum uwagi znajdują się kwestie prywatności, śledzenia danych i etyki trwałej łączności.
„OnStar to usługa telematyczna… dostarczająca informacje do źródła mobilnego, takiego jak telefon komórkowy, urządzenie PDA lub samochód”.
Ewolucja od świateł awaryjnych do pełnoprawnych usług concierge to fascynująca podróż przez technologię motoryzacyjną. Zmienia sposób, w jaki wchodzimy w interakcję z naszymi samochodami. Rodzi także pytania, na które nie jesteśmy jeszcze gotowi odpowiedzieć.
Gdzie trafiają dane? Kto jest właścicielem Twojej historii lokalizacji? To nie tylko szczegóły techniczne. To podstawa usługi, która wie, gdzie jesteś, kiedy tam byłeś i co robisz.
Panel przycisków i pierwsze kroki
Znajdź mały panel sterowania w pojeździe wyposażonym w OnStar. Zwykle jest ukryty w obudowie lusterka wstecznego, na desce rozdzielczej lub w konsoli górnej. Sprzęt jest prosty i przejrzysty. Kliknij niebieski przycisk OnStar, aby połączyć się z konsultantem na żywo lub wirtualnie. Aby wezwać służby ratunkowe, naciśnij czerwony przycisk z białym krzyżykiem. Aby regularnie wykonywać połączenia, użyj przycisku telefonu lub przycisku z białą kropką. Przypomina to korzystanie z telefonu komórkowego, tyle że bez konieczności wyjmowania urządzenia.
Nie można kupić OnStar jako oddzielnego zestawu do montażu w pojeździe. Trzeba kupić samochód, w którym system jest już wbudowany fabrycznie. Koszt różni się w zależności od marki i modelu. Gdy tylko wyjedziesz z salonu, po prostu kliknij niebieski przycisk, aby zarejestrować się w jednym z ich planów serwisowych.
Ekosystem jest ogromny. Dominują marki GM: Chevrolet, Pontiac, GMC, Buick, Saturn i Hummer. Ale system nie jest dostępny wyłącznie w Detroit. Oferowały go także Audi, Isuzu i Volkswagen. OnStar jest standardem w niektórych modelach. W innych jest częścią dodatkowego „pakietu bezpieczeństwa”. GM wyznaczył agresywne cele. Planowali wprowadzić standard OnStar w całej ofercie na 2007 rok.
W lutym 2006 roku nawigacja otrzymała znaczącą aktualizację. OnStar ogłosił nawigację w czasie rzeczywistym Turn po Turn. Po raz pierwszy pojawił się w niektórych modelach Buicka i Cadillaca. Będzie także montowany w milionie kolejnych modeli GM z roku 2007. Celem do 2010 roku było uczynienie go standardowym wyposażeniem wszystkich pojazdów wyposażonych w OnStar.
Jak zaczęła się historia OnStar
OnStar nie zaczynał jako funkcja w samochodzie. Zaczęło się od technologii geolokalizacji opracowanej przez zespół w ramach programu ExtremeBlue. Jest to staż IBM dla absolwentów inżynierii oprogramowania i administracji biznesowej. GM wprowadził tę usługę w 1996 roku. Stanowiła opcję w niektórych modelach Cadillaca.
Wczesne konsole były dostarczane z fizycznym telefonem. Trzeba było przyłożyć go do ucha. Branża poszła w stronę wygody. Konsola bezprzewodowa z trzema przyciskami stała się standardem w 2001 roku.
Sieć danych ewoluowała szybko. System komórkowy OnStar zaczynał jako system analogowy. Następnie przeszła na sprzęt przystosowany do przetwarzania analogowo-cyfrowego. Większość systemów działa obecnie w trybie podwójnym. Wykorzystują komunikację analogową i cyfrową. GM planował przejście na w pełni cyfrowe systemy komórkowe do 2008 roku. Nie ma planów oferowania pakietów aktualizacji dla starszych modeli wyłącznie analogowych. Trzeba się po prostu zadowolić tym, co się kupiło.
Cztery filary technologii OnStar
OnStar opiera się na czterech różnych technologiach: komórkowej, rozpoznawaniu głosu, GPS i telemetrii pojazdu. Wszystkie usługi są wynikiem współdziałania jednej lub większej liczby tych technologii.
Usługa komórkowa jest aktywowana głosem i nie wymaga użycia rąk. Konsola posiada wbudowany mikrofon. Dźwięk odtwarzany jest przez głośniki samochodowe. Nie wybiera się numerów palcami. Mówisz numer telefonu lub zapisaną nazwę. Konsola łączy się z modułem komunikacji i interfejsu pojazdu (VCIM). Moduł ten wykorzystuje antenę komórkową montowaną na dachu pojazdu. Przesyła sygnały do sieci OnStar.
Zasięg jest lepszy niż w przypadku większości telefonów komórkowych. Otrzymujesz pełne trzy waty mocy. Typowy telefon komórkowy wytwarza około 0,6 wata. Nadal możesz utracić połączenie w odległych obszarach. Ale ogólnie zasięg jest szerszy. W przypadku niektórych planów możesz korzystać z tej usługi komórkowej tak samo, jak w przypadku zwykłego planu telefonu komórkowego.
Połączenia z konsultantami opierają się na oprogramowaniu do rozpoznawania głosu. Jest podobny do tego, który jest używany w telefonach przenośnych. Ale jest wyjątkowy niuans. Możesz „surfować po Internecie” korzystając z automatycznego systemu Wirtualnego Konsultanta. W tym celu OnStar wykorzystuje technologię zamiany tekstu na mowę o nazwie VoiceXML.
Kiedy pytasz o coś takiego jak „pogoda”, proces jest skomplikowany. Oprogramowanie przetłumaczy Twoje żądanie na format XML (Extensible Markup Language). Dopasowuje żądanie do ustawień w Twoim profilu OnStar. Następnie konwertuje informacje na format VoiceXML. System odczytuje dane za Ciebie.
Sprzęt pod maską
OnStar nie opiera się na jednym komponencie, który pomoże Ci uniknąć zgubienia się. Główną pracę nawigacyjną wykonuje moduł o nazwie OnCore. W starszych konfiguracjach pojazdów ten sprzęt GPS był instalowany oddzielnie od komórkowego modułu radiowego. Jednak w systemach zintegrowanych jest częścią architektury VCIM.
Proces ten opiera się na prostej fizyce. Odbiornik mierzy czas potrzebny na dotarcie sygnału radiowego z satelitów na orbitę do samochodu. Czas równa się odległość. Prosta matematyka. Jednak uzyskanie tych danych wymaga dużej precyzji.
Po naciśnięciu czerwonego przycisku lub po zainicjowaniu przez pojazd automatycznej reakcji na wypadek, OnStar nie próbuje odgadnąć Twojej lokalizacji. Określają Twoje współrzędne poprzez triangulację przy użyciu czterech różnych satelitów. Nie robi się tego tylko na pokaz. W ten sposób doprowadzą Cię do właściwego skrzyżowania, gdy liczy się każda sekunda.
GM nazywa ten system Zaawansowanym systemem automatycznego powiadamiania o wypadkach (AACN). Pomyśl o tym jak o samochodowym odpowiedniku czarnej skrzynki, ale z kilkoma kluczowymi różnicami. Nie nagrywa dźwięku. To nie działa cały czas. On czeka. Pozostaje w trybie uśpienia do momentu uderzenia, które wywołuje reakcję. Dopiero wtedy zaczyna rejestrować dane, aby pomóc służbom ratunkowym.
Architektura jest prosta, ale niezawodna. System składa się z czterech głównych komponentów: czujników, modułu diagnostycznego czujnika (SDM), modułu interfejsu komunikacyjnego pojazdu (VCIM) i anteny komórkowej. Liczba i lokalizacja samych czujników różni się w zależności od konkretnej marki i modelu samochodu. Pod maską nie znajdziesz uniwersalnej konfiguracji. Ale wszystkie wykonują to samo zadanie – wykrywają deformację.
W przypadku kolizji czujniki te przesyłają dane do SDM. Moduł ten jest „mózgiem” systemu. Zawiera akcelerometr, który mierzy siłę uderzenia. System szacuje siłę w jednostkach przyspieszenia grawitacyjnego (g), zwykle w zakresie od 1,0 do 2,0 g, w zależności od konstrukcji pojazdu. Gdy SDM ustali, że zdarzenie osiągnęło próg wyzwalania, przesyła dane do VCIM.
VCIM pobiera te surowe dane i przesyła je przez antenę komórkową do centrum telefonicznego OnStar. Doradca otrzymuje przelew. Pobiera współrzędne GPS pojazdu. Następnie dzwoni do samochodu. Jest to bezpośrednia linia do kierowcy. Nawet jeśli wypadek był niewielki – poniżej progu wymiernego uderzenia – system nadal się aktywuje, jeśli wystrzelą poduszki powietrzne. Sam ten sygnał wystarczy, aby doradca skontaktował się z kierowcą.
Technologia ta nie jest nowa. GM rozpoczął eksperymenty z rejestrami danych zdarzeń (EDR) w połowie lat 70. XX wieku, łącząc je bezpośrednio z systemami poduszek powietrznych. Od tego czasu technologia znacznie się rozwinęła. W połowie lat 90. GM instalował te urządzenia w samochodach wyścigowych i wybranych samochodach osobowych w celu gromadzenia danych o wypadkach. Dziś sytuacja uległa diametralnej zmianie. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) szacuje, że obecnie od 65 do 90 procent pojazdów w Stanach Zjednoczonych zawiera jakąś formę EDR. Większość kierowców nawet nie jest świadoma jego obecności.
Presja regulacyjna rośnie. W 2004 roku Krajowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) zaleciła, aby EDR instalowane w pojazdach wyprodukowanych po 1 września 2008 roku musiały spełniać zestaw minimalnych norm. NTSB idzie dalej, opowiadając się za obowiązkową znormalizowaną instalacją u wszystkich producentów. Chcą ujednoliconych danych. Chcą konsekwencji.
Ale jak to się przekłada na faktyczne użytkowanie? Ilość aktywności przetwarzanej przez system jest oszałamiająca. Nie chodzi tylko o starcia. Chodzi o użyteczność na co dzień.
We wrześniu 2005 r. średnia OnStar:
-
383 000 połączeń
-
43 000 zdalnych odblokowań
-
900 wyzwoleń poduszek powietrznych
-
420 przypadków odnalezienia skradzionych samochodów
-
15 000 połączeń alarmowych
-
23 000 wezwań pomocy drogowej
-
9,5 miliona połączeń za pośrednictwem zestawu słuchawkowego
Źródło: Pokój prasowy OnStar
Liczby opowiadają historię konieczności. Tysiące ludzi polega na tym systemie nie tylko ze względu na bezpieczeństwo. Używają go, aby dostać się do swoich samochodów, gdy kluczyki są zamknięte w środku. Używają go do wyszukiwania skradzionych samochodów. Używają go do pomocy drogowej. Głośność połączeń realizowanych za pośrednictwem samego zestawu słuchawkowego jest wielokrotnie większa niż połączeń alarmowych, co pokazuje, że dla większości abonentów komunikacja jest główną usługą. Bezpieczeństwo to podstawa. Wygoda to utrzymanie klienta.
Następnie przyjrzymy się konkretnym usługom oferowanym przez OnStar i sposobowi faktycznego korzystania z nich.
Poziomy ochrony i wygody
Widzisz miesięczny rachunek w wysokości od około 17 do 70 dolarów. Plan podstawowy Bezpiecznie i zdrowo to miejsce, w którym bezpieczeństwo przyciąga uwagę, na jaką zasługuje. Kliknij niebieski przycisk. Wyraź swoją potrzebę. Możesz też wybrać bezpłatny numer, jeśli wolisz klawiaturę.
Główną obietnicą jest natychmiastowa reakcja.
– Wyzwolenie poduszki powietrznej: W przypadku wyzwolenia czujników OnStar spróbuje się z Tobą skontaktować. Cisza? Wzywają służby ratunkowe. Mówisz, że to nagły przypadek? Natychmiast zwiększają priorytet połączenia.
– Przycisk paniki (czerwony): Rejestruje współrzędne GPS i powiadamia najbliższego dostawcę. Żadnych dwuznaczności.
– Śledzenie skradzionego samochodu: GPS przejmuje główną pracę, gdy samochód znika.
Ale globalna ekspansja okazała się inną historią. W Ameryce Północnej, po dużej kampanii marketingowej, świadomość marki osiągnęła 100 procent. W innych regionach? Niewiele. Opel próbował wdrożyć system w Niemczech. Sprzedaż była straszna. OnStar Europe zakończył działalność w listopadzie 2005 roku.
W Kolumbii lokalny odpowiednik o nazwie ChevyStar pojawił się w lipcu 2005 roku i był łączony z niektórymi modelami Chevroleta.
Zdalne hacki i głębokość diagnostyczna
Czy Twoje klucze zostały zamknięte w środku? Funkcja Zdalne odblokowanie drzwi wysyła pakiet danych przez sieć komórkową do komputera pojazdu. Drzwi klikają i otwierają się. Tylko.
Diagnostyka pojazdu OnStar jest na stałe wbudowana w architekturę elektryczną. Moduł komunikacji i interfejsu pojazdu nie tylko słucha; co miesiąc sprawdza stan silnika, poduszek powietrznych i hamulców przeciwblokujących. W przypadku wykrycia poważnego problemu konsultant dzwoni do Ciebie. Raport otrzymasz także e-mailem. Jest to proaktywna konserwacja w ramach subskrypcji.
Dostęp do rozmów w trybie głośnomówiącym oferuje dwie opcje. Kupuj minuty w blokach lub subskrybuj bezpośrednio Verizon Wireless. Użytkownicy Verizon mogą przekierowywać połączenia do modułu i udostępniać minuty.
Pomoc drogowa jest zautomatyzowana. Wzywają lawetę. Przynoszą paliwo. Wymieniają uszkodzoną oponę. Brak licytacji.
AccidentAssist zawiera listę kontrolną krok po kroku, co należy zrobić po wypadku. Mogą nawet zadzwonić do Twojej firmy ubezpieczeniowej w Twoim imieniu.
Zapomniałeś, gdzie zaparkowałeś? Funkcja Zdalnego klaksonu i świateł sprawia, że samochód „krzyczy” na Ciebie. Konsultant aktywuje sygnał. Reflektory migają. Szukaj.
Interfejs wirtualnego konsultanta
Wirtualny Doradca mieszka tutaj. Wykorzystuje sterowanie głosowe i zamianę tekstu na mowę.
- Kanały informacyjne (krajowe, międzynarodowe, biznesowe)
- Wyniki sportowe
- Ceny akcji
- Pogoda dla dowolnego kodu pocztowego w USA lub Kanadzie
Ustaw swoje preferencje w portalu internetowym. Naciśnij białą kropkę lub przycisk telefonu. Używaj poleceń głosowych. Powiedz „Sprawdź moją pogodę”. GPS określa Twoją lokalizację. Konsultant odczytuje prognozę.
Proszę zwrócić uwagę na ograniczenia. Wirtualny konsultant pracuje na minutach przedpłaconych. Często koliduje z planem Verizon w zależności od modelu samochodu.
Usługi wyższego poziomu
Plan Wskazówki i połączenia łączy funkcje bezpieczeństwa z:
– Wskazówki dojazdu
– RideAssist: Nie możesz jeździć? Wzywają taksówkę.
– Usługi informacyjne/doradcze : Znajdź hotel. Znajdź bankomat. W pobliżu.
Następnie dostępny jest plan Luksus i wypoczynek. Obejmuje wszystko, począwszy od planu Kierunki i połączenia, a także Usługi osobistego konsjerża. Zachowuje się jak konsjerż w stylu hotelowym. OnStar utrzymuje własną bazę danych biznesowych. Szukaj według nazwy, typu lub lokalizacji.
OnStar współpracuje również z XM Radio. Jeśli radio XM jest zainstalowane fabrycznie, konsultant może pomóc w skonfigurowaniu subskrypcji. Obie usługi korzystają z tej samej anteny.
Luki w zabezpieczeniach?
Zawsze pojawia się pytanie: czy złodzieje samochodów mogą korzystać z OnStar?
Logika wydaje się rozsądna. Zdalne otwarcie drzwi oznacza zdalną kradzież. Ale architektura różni się od standardowych breloków z dostępem bezkluczykowym. Wykorzystują one sygnały o częstotliwości radiowej (RF). OnStar korzysta z sieci komórkowej.
Co ważniejsze, protokoły bezpieczeństwa blokują nieautoryzowany dostęp. Aby otworzyć drzwi należy podać numer konta i PIN. Nie masz kodu PIN? Bez otwierania. Właściciel dzierży klucze do królestwa.
To samo dotyczy Pomocy w lokalizacji skradzionego pojazdu. OnStar śledzi pojazd tylko na żądanie właściciela. Lub we współpracy z policją. Nie przekazujesz swojej lokalizacji każdemu złodziejowi samochodów na autostradzie.
Przyjrzyjmy się teraz niektórym kontrowersjom wokół OnStar.
Większość abonentów OnStar nawet nie mruga. Recenzje na oficjalnej stronie są entuzjastyczne. Ale aktywna mniejszość widzi zupełnie inny obraz. Nazywają to „Wielkim Bratem”. Dla nich usługa nie jest zabezpieczeniem, ale narzędziem nadzoru. Czego się boją? Całkowite naruszenie prywatności.
Cyfrowy ślad
Nie chodzi tylko o ciężkość wypadku. Moduł komunikacji i interfejsu pojazdu jest urządzeniem do przechowywania danych. Rejestruje użycie pasów bezpieczeństwa. Rekordowa prędkość. Zbiera dane telemetryczne na sekundę przed, w trakcie i po zderzeniu. Te surowe dane są przechowywane w systemie przez około 45 dni.
Call center jest jeszcze bardziej zachłanne. Przechowuje te informacje przez ponad rok. Po co? Kontrola jakości. Kontynuacja skarg. Twierdzą, że udostępniają te dane producentom samochodów, aby uczynić samochody bezpieczniejszymi. Krytycy się z tym nie zgadzają. Postrzegają to jako mapę drogową nadużyć.
OnStar udostępnia dane osobowe zgodnie z wymogami prawa i ważnymi nakazami sądowymi.
Lista potencjalnych nadużyć jest długa. Producenci mogą wykorzystywać dzienniki danych, aby uwolnić się od oskarżeń o niewłaściwe postępowanie. Naprawa gwarancyjna może zostać odrzucona, jeśli dane wskazują na błąd sterownika. Składki ubezpieczeniowe mogą gwałtownie wzrosnąć w zależności od Twoich nawyków za kierownicą. Lub powłoka może po prostu zniknąć. To oczywiście spekulacja. Ale jest na to mechanizm.
Polityka prywatności OnStar jest prosta. Udostępniają dane w celu zapewnienia zgodności z przepisami oraz w sytuacjach awaryjnych. Udostępniają dane także spółkom zależnym. Jednym z nich jest GMAC, dział ubezpieczeń. Precedens prawny jest przerażający. Decyzja Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych z 2003 r. sugerowała, że rząd mógłby używać wbudowanego telefonu komórkowego do podsłuchiwania kierowców. Nie zawierała bezpośredniej nazwy OnStar. implikacja była oczywista.
Zmiana modułu
Opóźnienie GPS jest dla niektórych frustrującym doświadczeniem. Aby uzyskać dane nawigacyjne, należy zadzwonić do centrum. Dlatego użytkownicy włamali się do systemu. Strony udostępniają teraz szczegółowe instrukcje dotyczące omijania centralnego węzła i uzyskiwania dostępu do danych GPS w czasie rzeczywistym. GM tego nie akceptuje. Oni również cię nie ostrzegają. Jeśli wymienisz moduł i ulegnie on uszkodzeniu, OnStar nie jest zobowiązany do jego naprawy. Zostajesz sam z problemem.
OnStar dominuje na rynku amerykańskim. To nie jedyny gracz na rynku.
Ford ma RESCU i VEMS. Volvo oferuje usługę OnCall. BMW zapewnia Asystenta. Mercedes-Benz obsługuje TeleAid i Command. Systemy te wykonują podobną pracę. Łączą samochody ze służbami ratunkowymi. Ale krajobraz technologiczny się zmienia.
Japońscy producenci samochodów już wcześniej licencjonowali technologię OnStar. Toyota i Honda porzuciły to. Zamiast tego stworzyli własne systemy. Toyota stworzyła G-booka. Honda opracowała Internavi. Nissan wprowadził CarWings. Wszystkie trzy systemy są dostępne wyłącznie w Japonii. Globalna wojna telematyczna jest fragmentaryczna.
Szybkie fakty
Co to jest OnStar w samochodzie? To jest usługa głosowa firmy General Motors. Pomaga ludziom wyjść z wypadków samochodowych. Oferuje inne wygodne usługi.
Ile kosztuje miesięcznie OnStar? Plan podstawowy kosztuje 34,99 USD. GM ustala cenę.
Czy podstawowy plan OnStar jest bezpłatny? Właściciele pojazdów GM otrzymują je za darmo przez pierwsze pięć lat ich posiadania.
Czy mogę aktywować OnStar nie będąc w samochodzie? Nie. Aby ją aktywować, musisz znajdować się w pojeździe.
Czy OnStar zostanie odwołany? Obecnie nie ma planów zaprzestania świadczenia usługi.
Dodatkowe linki
Aby głębiej zapoznać się z telematyką i powiązanymi technologiami motoryzacyjnymi, sprawdź łącza na następnej stronie.


























