Następny Tucson: w stronę kanciastości

16

Projekt staje się coraz bardziej geometryczny.

W tym tygodniu nowy Hyundai Tucson został przyłapany na gorącym uczynku podczas testów w austriackich Alpach. To nie tylko przecieki od zmęczonego insidera, ale prawdziwe zdjęcia szpiegowskie.

Samochód ten zastąpi dotychczasowy model, który konkuruje z Toyotą RAV4 i Mazdą CX-5. I wydaje się, że rezygnuje z gładkich linii. Na lepsze?

Na zdjęciach szpiegowskich widać wyraźne odejście od miękkiej, zaokrąglonej stylizacji starego SUV-a. Pamiętaj o ostrych liniach. Brutalne formy. Bardziej kanciasty i „kwadratowy” przód.

Wygląda ostrzej.

Pod grubym kamuflażem, którym inżynierowie zakryli samochód dla zachowania tajemnicy, przednia część nadwozia wskazuje na konkretny kod projektowy. Pionowo zamontowane reflektory LED są zamontowane nad dolnymi światłami przeciwmgłowymi. Najprawdopodobniej przez całą szerokość grilla biegnie pasek świetlny. Teraz przyjrzyj się bliżej kapturowi.

Może być typu „klapkowego”. Oznacza to, że otwiera się na boki jak drzwi, a nie do góry jak konwencjonalny samochód. Niezwykłe. Ale może praktyczne.

„Kamuflaż również wydaje się wskazywać na kaptur przypominający sprzęgło”.

Jak tył? Na razie prawie całkowicie ukryte. Ale pionowe światła stopu wystają zza rogów. Kryją się tam istotne zmiany. Po prostu jeszcze ich nie widzimy.

Jest jednak jedna wskazówka. Rura wydechowa. Widoczny. Oznacza to, że prototyp przejeżdżający przez austriackie przepustki działa na benzynie lub korzysta z układu hybrydowego. Zdecydowanie nie jest to samochód w pełni elektryczny. Chociaż system zwiększający zasięg może być częścią ostatecznego planu, pod warunkiem, że ten samochód oddycha powietrzem.

I emituje spaliny.

Nie wiemy, czy pojawi się na nowej platformie. Hyundai utrzymuje te informacje w tajemnicy.

Wewnątrz wszystko jest znajome, ale zaktualizowane.

Kierownica została zmieniona. Jest to najnowsza konstrukcja trójramienna z kwadratowym elementem centralnym i czterema punktami. To jest kod Morse’a oznaczający literę „H”. Zdradliwy. Może zbyt mądry. Ale ma dźwignie do reflektorów i wycieraczek. Tym razem bez chaosu z touchpadem na głośniku. I tak, łopatki zmiany biegów przy kierownicy powróciły.

Deska rozdzielcza to inna historia.

Środkowy ekran jest zasłonięty, ale wyświetlacz przed kierowcą jest wyraźnie widoczny. Cyfrowy. Cienki. Wysoko położony. Być może widzieliście to w nowym i30 Limuzyna lub Ioniq 3. Hyundai standaryzuje tę technologię w całej gamie. Konsekwencja sprzedaje samochody.

Co ciekawe, karawana była dość kolorowa. Na mniejszych kołach jeździł też stary Tucson. W pobliżu jechał VW T-Roc. Dołączyła do nich zupełnie nowa Toyota RAV4. Testowanie zawodników w górach. Wszystko jest bardzo przejrzyste.

Co to oznacza dla Australii?

Oczekiwany w 2027 roku. Światowa premiera odbędzie się jeszcze w tym roku, po premierze nowej Elantry (znanej również jako Avante lub i30 w innych regionach).

Tucson to zawodnik wagi ciężkiej na tym rynku. Jest to drugi najlepiej sprzedający się Hyundai w Australii. Zaraz za malutką Koną.

Musi walczyć. Silnie.

Obecny RAV4 właśnie przeszedł na wersje wyłącznie hybrydowe. CX-5 jest aktualizowany. Jest tam także Honda CR-V. Na ringu jest nawet Jaecoo J7.

Ale pieniądze mówią głośniej.

Obecne ceny Tucsona zaczynają się od 40 109 dolarów za podstawowy model benzynowy. Ceny hybryd zaczynają się od 42 859 dolarów. Jeśli chcesz najwyższej klasy Premium Hybrid, kosztuje 59 859 USD.

Wszystkie ceny nie obejmują kosztów podróży (podatki, rejestracja itp.).

Porównaj to z królem segmentu. Ceny Toyoty RAV4 zaczynają się od 45 999 dolarów. Flagowy GR Sport kosztuje 66 349 dolarów.

Hyundai jest we wszystkim tańszy od Toyoty. Znacząca luka.

Czy ta taniość może sprzedać kanciasty nowy projekt? A może klienci będą tęsknić za miękkimi liniami starego modelu?

Dowiemy się tego w 2027 roku.